TŁUSTY CZWARTEK W SZKOLE

Tłusty Czwartek to bardzo słodka tradycja obchodzona pod koniec karnawału. Wszyscy uczniowie klas I -III naszej szkoły mogli się o tym przekonać dn. 11. lutego. W tym dniu wszyscy jedli ze smakiem pączki przyniesione z domu lub rozdawane przez panią Martę Kasabudzką. Lubimy celebrować takie pyszne tradycje!

Ma lukrowaną, złocistą skórkę

a w środku dziurkę na konfiturę

wszyscy go lubią starsi i dzieci

na jego widok, aż ślinka leci

Lecz co naprawdę PĄCZKI są warte

to wie najlepiej, kto…? TŁUSTY CZWARTEK.

Dbamy o nasze tradycje – te poważne, narodowe i te bardziej zabawne ale też niezwykle smaczne. Jak chociażby Tłusty Czwartek. Oczywiście tego dnia w naszym przedszkolu nie mogło zabraknąć pysznych, puszystych i pachnących pączków.

Staropolskie przysłowie mówi: "Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła".

Dzieci dowiedziały się o tradycji Tłustego Czwartku, który poprzedza ostatki i Środę Popielcową, można wtedy, a nawet trzeba, najeść się do syta, by pożegnać karnawał i zebrać siły przed czterdziestodniowym postem.

            Tego dnia dzieci brały udział w pysznych zabawach- ,,Pączkowe nadzienie”
z zasłoniętymi oczami dzieci miały rozpoznawać jakie nadzienie znajduje się w środku. ,,Pączek bez rączek” zadaniem było zjedzenie pączka bez pomocy rąk. ,,Dekorowanie pączka” przedszkolaki wykonały pracę plastyczną. Na koniec, każdy mały łakomczuch mógł najeść się do syta 😊 A było w czym wybierać…Wszystkie pączki pyszne, pachnące z lukrem, pudrem, czekoladą a w środku mnóstwo rozmaitości.

Podobno  ci, co tego  dnia   zjedzą choć jednego  pączka, mogą  liczyć  na szczęście. 

Dzieci z Oddziału przedszkolnego będą miały duuużo szczęścia w tym roku… 😊

                               Malwina Filipiuk

 

                       

W tym roku tłusty czwartek obchodziliśmy 11 lutego.

Dzieci z Punktu przedszkolnego dowiedziały się skąd pochodzi tradycja objadania  się oraz miały okazję do degustacji pączków i faworków przygotowanych przez rodziców.  Tworzyły własne apetyczne „Donaty z tekturowych talerzyków”- bawiąc się doskonale.

To był naprawdę słodki dzień.